Związek

Dla Agaty Paskudzkiej Piotr wywrócił swoje życie do góry nogami. Zostawił Warszawę i po kilku tygodniach znajomości przeniósł się do Wrocławia, wynajął mieszkanie i tam spędza większą część tygodnia. Wybranka Rubika jest młodszą o 19 lat studentką dziennikarstwa i II Wicemiss Polonia. Rubik twierdzi, że dzielące ich lata są bez znaczenia. Uważa, że nie jest już „gówniarzem”, ale wciąż pozostaje na tyle dzieckiem, że różnica wieku między nimi się zaciera. Jak twierdzi, ich światy, choć różne, przenikają się.

Po raz pierwszy spotkali się podczas zgrupowania przed występami w konkursie Miss Polonia. Piotr, który pisał muzykę do przedstawienia, przyjechał, żeby zobaczyć przygotowane układy taneczne. Później się okazało, że Agata zna jego twórczość, choć nie kojarzyłam jej z nazwiskiem.

Piotr Rubik mówi, że chronię swoją samotność tylko kiedy zaczyna pracować. Wtedy to wchodzi w inny wymiar rzeczywistości, ale na co dzień potrzebuje kontaktów z ludźmi. Nie jest typem samotnika, lubi bliskość drugiej osoby i potrzebuję jej. Twierdzi, że jest to charakterystyczne dla ludzi wrażliwych. Sam określa się mianem człowieka wrażliwego i nie kryje się z tym. Argumentuje, że wrażliwość jest w jego zawodzie niezbędna, gdyż pomaga mu tworzyć.

Miłość

Piotr twierdzi, że w sprawach uczuciowych nie potrafi kierować się rozumem. Często chowa przed ludźmi swoje prawdziwe "ja", ale inaczej postępuje z bliska mu osobą. Deklaruje, że tworzy raczej długoletnie związki, nie jest typem zmiennym i staram się nie wchodzić w coś, co jest tylko zabawą. Jego zasadą jest postępować zawsze w zgodzie ze własnym sumieniem.

W swoich związkach preferował kobiety, które wymagały jego opieki. Mógł się wtedy sprawdzić jako mężczyzna oraz czerpać korzyści z własnej zaradności. Umie zadbać o formalności urzędowe, sprawy finansowe, zająć się domem – nie potrafi tylko gotować. Wspomina, że był rozpieszczonym dzieckiem.

W wieku sześciu lat zaczął się uczyć gry na wiolonczeli i od tego czasu nie przestał nad sobą pracować. Rodzice, dbając o to, żeby miał warunki do pracy, starali się oszczędzić mu innych trosk. Ocenia, że z jednej strony było to dobre, gdyż mógł się rozwijać muzycznie, jednakże z drugiej strony trochę go to wypaczyło i w ogóle nie był samodzielny. Naukę życia rozpoczął w wieku 18 lat, kiedy to wyprowadził się z domu. Rodzice kupili mu mieszkanie, sam się utrzymywał i powoli docierało do niego, czym jest prawdziwe życie - wielu rzeczy musiał nauczyć się sam.